2024 Lexus UX VIN JTHUCBDH402000154
Mapa uszkodzeń
Jeśli dla tego numeru VIN istnieją wpisy o uszkodzeniach, raport pokazuje uszkodzone strefyKradzież, zastawy i stan prawny
Sprawdzenia istotne przy rejestracji i odsprzedażyHistoria na osi czasu
Pokazujemy dane odczytane z numeru VIN. Zapisane wpisy, jeśli istnieją, znajdziesz w pełnym raporcie.Przebieg
Przebieg podany w ogłoszeniuRaport może zawierać wcześniejsze zdjęcia
Sprawdź przed zakupem
Cztery rzeczy, które warto sprawdzić w każdym używanym aucieDane techniczne: Lexus UX
- VIN
- JTHUCBDH402000154
- Marka
- Lexus
- Model
- UX
- Rok
- 2024
- Nadwozie
- Estate
- Kolor
- gray
- Paliwo
- CNG
- Silnik
- 1 987 cm³
- Moc
- 199 hp
- Skrzynia biegów
- Automatic
- Napęd
- AWD
- Przebieg z ogłoszenia
- 21 000 km
- Stan uszkodzeń w ogłoszeniu
- Nieoznaczony jako uszkodzony
Pytania kupujących o Lexus UX
Sprzedawca nie zaznaczył uszkodzeń. Czy mogę na tym polegać?
Tylko na tyle, na ile sprzedawca wie: naprawa u poprzedniego właściciela mogła mu umknąć. Wypadki i naprawy zapisane dla VIN JTHUCBDH402000154, jeśli są, znajdziesz w pełnym raporcie.
Czy przebieg 21 000 km z ogłoszenia jest prawdziwy?
To liczba podana przez sprzedawcę. Porównaj ją z odczytami z przeglądów i serwisów w pełnym raporcie: przebieg może tylko rosnąć, więc spadek wskazuje na cofnięty licznik.
Czy to auto jest sprowadzone?
Rejestracje za granicą rzadko trafiają do krajowych rejestrów. Jeśli auto było zarejestrowane w innych krajach, pełny raport je wymieni.
Kto sprzedaje raport i ile on kosztuje?
Niezależny partner, wybierany automatycznie dla każdego numeru VIN przez nasz system na podstawie danych analitycznych. Partner pokazuje cenę przed płatnością; możemy otrzymać prowizję.
VIN JTHUCBDH402000154: historia
Chodzi o samochód Lexus UX, rocznik 2024. Skrzynia biegów: automatyczna, napęd na wszystkie koła. Pod maską pracuje silnik zasilany CNG o mocy 199 KM. To kombi w kolorze szarym.
Według ogłoszenia auto przejechało 21 000 km. Licznik da się cofnąć bez śladu na desce rozdzielczej, a prawda wychodzi na jaw dopiero po zestawieniu z odczytami z przeglądów i napraw. Faktury z serwisu i wpisy w książce serwisowej pozwalają sprawdzić, czy stan licznika jest wiarygodny.
Historia pojazdu to zapis wszystkiego, co działo się z nim od wyjazdu z fabryki: rejestracje, zmiany właścicieli, przeglądy, naprawy i zgłoszone szkody. Informacje o losach auta trafiają do rejestrów i baz danych, zostają w książce serwisowej albo giną przy kolejnej zmianie właściciela. Im pełniejsza dokumentacja, tym łatwiej ocenić, czy auto było regularnie serwisowane i czy nie ma za sobą poważnych napraw.
Sprawdzenie historii nie wymaga wiele czasu, a może oszczędzić poważnego rozczarowania. Lata spędzone w wypożyczalni, we flocie firmowej czy na postoju taksówek odbijają się na stanie wnętrza, zawieszenia i układu napędowego. Szkoda zgłoszona ubezpieczycielowi zostawia ślad w rejestrach, nawet jeśli po naprawie auto wygląda jak nowe. Wpis o kradzieży w rejestrach oznacza, że z transakcją trzeba się wstrzymać do czasu wyjaśnienia sprawy.
Instalacja gazowa powinna mieć aktualną legalizację zbiornika i wpis w dowodzie rejestracyjnym. Jeśli silnik ma pasek rozrządu, jego wymianę najlepiej potwierdza faktura, bo zaniedbanie może skończyć się poważną awarią. Podczas jazdy próbnej sprawdza się, jak skrzynia reaguje na mocniejsze przyspieszenie. Napęd na obie osie ma więcej podzespołów, które się zużywają, więc podczas jazdy próbnej dobrze jest posłuchać, czy z układu napędowego nie dochodzi wycie ani stuki.
Według ogłoszenia samochód nie jest uszkodzony, a historia pojazdu i oględziny pozwalają tę deklarację potwierdzić albo podważyć. Fachowo wykonana naprawa nie musi być powodem do rezygnacji, ale dobrze jest wiedzieć, czego dotyczyła i kto ją wykonał.
VIN, czyli numer identyfikacyjny pojazdu, ma 17 znaków i zostaje nadany jeszcze w fabryce. Dzięki temu, że VIN towarzyszy autu od fabryki aż do kasacji, można po nim odnaleźć informacje sprzed wielu lat. Przy oględzinach sprawdza się, czy wybity numer nie nosi śladów przebijania.
Raport z historii pojazdu pokazuje to, co zostało zapisane w rejestrach. Naprawy wykonane bez udziału ubezpieczyciela często nie trafiają do baz danych, więc brak wpisu nie oznacza, że szkody nie było. Oględziny u mechanika, najlepiej na podnośniku i z miernikiem grubości lakieru, dopełniają obraz, który daje historia pojazdu.
Przed decyzją dobrze jest sprawdzić historię tego egzemplarza po numerze VIN i zestawić ją z ogłoszeniem. Im więcej wiadomo o przeszłości auta, tym mniej niespodzianek po zakupie.