2022 Lexus UX VIN JTHY65BH602131843
Mapa uszkodzeń
Jeśli dla tego numeru VIN istnieją wpisy o uszkodzeniach, raport pokazuje uszkodzone strefyKradzież, zastawy i stan prawny
Sprawdzenia istotne przy rejestracji i odsprzedażyHistoria na osi czasu
Pokazujemy dane odczytane z numeru VIN. Zapisane wpisy, jeśli istnieją, znajdziesz w pełnym raporcie.Przebieg
Przebieg podany w ogłoszeniuRaport może zawierać wcześniejsze zdjęcia
Sprawdź przed zakupem
Cztery rzeczy, które warto sprawdzić w każdym używanym aucieDane techniczne: Lexus UX
- VIN
- JTHY65BH602131843
- Marka
- Lexus
- Model
- UX
- Rok
- 2022
- Nadwozie
- SUV
- Kolor
- white
- Paliwo
- CNG
- Silnik
- 1 987 cm³
- Moc
- 178 hp
- Skrzynia biegów
- Automatic
- Napęd
- FWD
- Przebieg z ogłoszenia
- 31 000 km
- Stan uszkodzeń w ogłoszeniu
- Nieoznaczony jako uszkodzony
Pytania kupujących o Lexus UX
Sprzedawca nie zaznaczył uszkodzeń. Czy mogę na tym polegać?
Tylko na tyle, na ile sprzedawca wie: naprawa u poprzedniego właściciela mogła mu umknąć. Wypadki i naprawy zapisane dla VIN JTHY65BH602131843, jeśli są, znajdziesz w pełnym raporcie.
Czy przebieg 31 000 km z ogłoszenia jest prawdziwy?
To liczba podana przez sprzedawcę. Porównaj ją z odczytami z przeglądów i serwisów w pełnym raporcie: przebieg może tylko rosnąć, więc spadek wskazuje na cofnięty licznik.
Czy to auto jest sprowadzone?
Rejestracje za granicą rzadko trafiają do krajowych rejestrów. Jeśli auto było zarejestrowane w innych krajach, pełny raport je wymieni.
Kto sprzedaje raport i ile on kosztuje?
Niezależny partner, wybierany automatycznie dla każdego numeru VIN przez nasz system na podstawie danych analitycznych. Partner pokazuje cenę przed płatnością; możemy otrzymać prowizję.
VIN JTHY65BH602131843: historia
Według sprzedającego to Lexus UX z 2022 roku. Z opisu wynika, że samochód ma napęd na przednie koła i automatyczną skrzynię biegów. Kolor lakieru: biały. Deklarowana moc to 178 KM.
Sprzedający podaje przebieg 31 000 km. Przy tak małym przebiegu o stanie auta decyduje raczej wiek podzespołów: opony, uszczelki i przewody gumowe starzeją się także w garażu. Najwięcej mówią odczyty z kolejnych lat: jeśli któryś z nich jest wyższy niż obecne wskazanie, licznik najpewniej był cofany, chyba że to błąd we wpisie. Zużycie kierownicy, pedałów i fotela kierowcy powinno pasować do tego, co pokazuje licznik.
Przez historię samochodu rozumie się ciąg zdarzeń od pierwszej rejestracji: badania techniczne, naprawy, szkody i zmiany właścicieli. Część informacji trafia do rejestrów od razu, część wcale, dlatego kompletność zapisów bywa bardzo różna. Luki w dokumentach, takie jak lata bez żadnego wpisu, to sygnał, żeby dopytać sprzedającego.
Sprawdzenie historii przed zakupem pomaga uniknąć typowych pułapek rynku wtórnego. Samochód po flocie firmowej nie musi być gorszy, ale o takiej przeszłości dobrze wiedzieć z wyprzedzeniem. Naprawa po wypadku bywa tak staranna, że bez sprawdzenia historii trudno ją wykryć. Skradzione auta bywają wystawiane z podrobionymi dokumentami, a niezgodność numerów VIN często jest jedynym tropem. Zastawu ani leasingu nie widać gołym okiem, a potrafią one utrudnić przerejestrowanie auta.
Przy instalacji gazowej trzeba sprawdzić, czy silnik równo pracuje zarówno na benzynie, jak i na gazie. Regularna wymiana oleju ma duże znaczenie dla trwałości silnika, a odstępy między wizytami w serwisie łatwo sprawdzić w książce serwisowej. Szarpnięcia przy ruszaniu albo spóźniona reakcja na gaz to objawy, przy których skrzynia wymaga diagnostyki.
Sprzedający zaznaczył, że auto nie jest uszkodzone, ale nie wyklucza to wcześniejszych, już naprawionych szkód. Ruszane śruby błotników, ślady spawania czy pozostałości lakieru na uszczelkach świadczą o wcześniejszej naprawie.
VIN, czyli numer identyfikacyjny pojazdu, ma 17 znaków i zostaje nadany jeszcze w fabryce. Ten numer nie zmienia się przez całe życie samochodu, dlatego wpisy z różnych lat i źródeł da się przypisać do jednego auta. Przy oględzinach sprawdza się, czy wybity numer nie nosi śladów przebijania.
Raport z historii może obejmować odczyty licznika, zgłoszone szkody, zmiany właścicieli czy informacje o kradzieży, o ile takie wpisy istnieją. Tego, w jakim stanie są dziś hamulce, zawieszenie czy podwozie, z żadnych dokumentów się nie wyczyta. Niezależny mechanik na podnośniku oceni podwozie i ślady napraw, których nie widać w żadnych zapisach.
Lexus UX z 2022 roku wymaga takiej samej weryfikacji jak każdy używany samochód.