2024 Lexus RX VIN JTJCJBJA502031954
Mapa uszkodzeń
Jeśli dla tego numeru VIN istnieją wpisy o uszkodzeniach, raport pokazuje uszkodzone strefyKradzież, zastawy i stan prawny
Sprawdzenia istotne przy rejestracji i odsprzedażyHistoria na osi czasu
Pokazujemy dane odczytane z numeru VIN. Zapisane wpisy, jeśli istnieją, znajdziesz w pełnym raporcie.Przebieg
Przebieg podany w ogłoszeniuRaport może zawierać wcześniejsze zdjęcia
Sprawdź przed zakupem
Cztery rzeczy, które warto sprawdzić w każdym używanym aucieDane techniczne: Lexus RX
- VIN
- JTJCJBJA502031954
- Marka
- Lexus
- Model
- RX
- Rok
- 2024
- Nadwozie
- SUV
- Kolor
- blue
- Paliwo
- CNG
- Silnik
- 2 487 cm³
- Moc
- 250 hp
- Skrzynia biegów
- Automatic
- Napęd
- AWD
- Przebieg z ogłoszenia
- 31 019 km
- Stan uszkodzeń w ogłoszeniu
- Nieoznaczony jako uszkodzony
Pytania kupujących o Lexus RX
Sprzedawca nie zaznaczył uszkodzeń. Czy mogę na tym polegać?
Tylko na tyle, na ile sprzedawca wie: naprawa u poprzedniego właściciela mogła mu umknąć. Wypadki i naprawy zapisane dla VIN JTJCJBJA502031954, jeśli są, znajdziesz w pełnym raporcie.
Czy przebieg 31 019 km z ogłoszenia jest prawdziwy?
To liczba podana przez sprzedawcę. Porównaj ją z odczytami z przeglądów i serwisów w pełnym raporcie: przebieg może tylko rosnąć, więc spadek wskazuje na cofnięty licznik.
Czy to auto jest sprowadzone?
Rejestracje za granicą rzadko trafiają do krajowych rejestrów. Jeśli auto było zarejestrowane w innych krajach, pełny raport je wymieni.
Kto sprzedaje raport i ile on kosztuje?
Niezależny partner, wybierany automatycznie dla każdego numeru VIN przez nasz system na podstawie danych analitycznych. Partner pokazuje cenę przed płatnością; możemy otrzymać prowizję.
VIN JTJCJBJA502031954: historia
Lexus RX z 2024 roku to samochód, którego przeszłość warto poznać przed zakupem. Pojemność skokowa wynosi 2,5 l, a moc – 250 KM. Ten egzemplarz ma napęd na wszystkie koła i automatyczną skrzynię biegów. Nadwozie ma niebieski lakier.
Sprzedający podaje przebieg 31 019 km. Licznik da się cofnąć bez śladu na desce rozdzielczej, a prawda wychodzi na jaw dopiero po zestawieniu z odczytami z przeglądów i napraw. Zużycie kierownicy, pedałów i fotela kierowcy powinno pasować do tego, co pokazuje licznik.
Historia pojazdu zaczyna się w fabryce i obejmuje każde zdarzenie, które gdzieś zapisano: rejestrację, badanie techniczne, naprawę czy szkodę. Nie wszystko trafia do baz danych: naprawę w przydomowym warsztacie trudno odnaleźć, a wpis ze stacji kontroli pojazdów – znacznie łatwiej. Z zapisanych zdarzeń da się odczytać, czy samochód był naprawiany po kolizji.
Sprawdzenie historii daje odpowiedzi na pytania, których nie rozstrzygną ani zdjęcia, ani rozmowa ze sprzedającym. Nawet poważną kolizję po fachowej naprawie trudno dostrzec na lakierze, a ślad po niej zostaje zwykle tylko w historii auta. Informacja o kradzieży zapisana w historii pojazdu oznacza, że z zakupem trzeba poczekać, dopóki sprawa nie zostanie wyjaśniona.
Zbiornik gazu ma określony termin ważności, a jego wymiana to dodatkowy wydatek, o który należy zapytać przed zakupem. Regularna wymiana oleju ma duże znaczenie dla trwałości silnika, a odstępy między wizytami w serwisie łatwo sprawdzić w książce serwisowej. Remont skrzyni biegów bywa kosztowny, dlatego jej pracę najlepiej ocenić zarówno na zimno, jak i po rozgrzaniu.
Według sprzedającego samochód nie ma uszkodzeń, a historia może pokazać, czy wcześniej odnotowano jakieś szkody. Różnice w odcieniu lakieru, nierówne szczeliny między elementami i ślady szlifowania to typowe oznaki naprawy blacharskiej.
Numer VIN JTJCJBJA502031954 składa się z 17 znaków, w których zakodowano producenta, model, rok modelowy, zakład produkcyjny i numer seryjny egzemplarza. Dzięki temu, że VIN towarzyszy autu od fabryki aż do kasacji, można po nim odnaleźć informacje sprzed wielu lat. Rozbieżność między numerem w dokumentach a tym na nadwoziu to powód, żeby zawiesić rozmowy do czasu wyjaśnienia sprawy.
Raport z historii może obejmować odczyty licznika, zgłoszone szkody, zmiany właścicieli czy informacje o kradzieży, o ile takie wpisy istnieją. Naprawy wykonane na własny koszt często nie trafiają do baz danych, więc brak wpisu nie oznacza, że szkody nie było. Oględziny u mechanika, najlepiej na podnośniku i z miernikiem grubości lakieru, dopełniają obraz, który daje historia pojazdu.
Jeśli dane z ogłoszenia zgadzają się z historią pojazdu, kolejnym krokiem są oględziny. Im więcej wiadomo o przeszłości auta, tym mniej niespodzianek po zakupie.