2023 Lexus NX VIN JTJCKBEZ305010810
Mapa uszkodzeń
Jeśli dla tego numeru VIN istnieją wpisy o uszkodzeniach, raport pokazuje uszkodzone strefyKradzież, zastawy i stan prawny
Sprawdzenia istotne przy rejestracji i odsprzedażyHistoria na osi czasu
Pokazujemy dane odczytane z numeru VIN. Zapisane wpisy, jeśli istnieją, znajdziesz w pełnym raporcie.Przebieg
Przebieg podany w ogłoszeniuRaport może zawierać wcześniejsze zdjęcia
Sprawdź przed zakupem
Cztery rzeczy, które warto sprawdzić w każdym używanym aucieDane techniczne: Lexus NX
- VIN
- JTJCKBEZ305010810
- Marka
- Lexus
- Model
- NX
- Rok
- 2023
- Nadwozie
- SUV
- Kolor
- white
- Paliwo
- CNG
- Silnik
- 2 487 cm³
- Moc
- 243 hp
- Skrzynia biegów
- Automatic
- Napęd
- AWD
- Przebieg z ogłoszenia
- 38 664 km
- Stan uszkodzeń w ogłoszeniu
- Nieoznaczony jako uszkodzony
Pytania kupujących o Lexus NX
Sprzedawca nie zaznaczył uszkodzeń. Czy mogę na tym polegać?
Tylko na tyle, na ile sprzedawca wie: naprawa u poprzedniego właściciela mogła mu umknąć. Wypadki i naprawy zapisane dla VIN JTJCKBEZ305010810, jeśli są, znajdziesz w pełnym raporcie.
Czy przebieg 38 664 km z ogłoszenia jest prawdziwy?
To liczba podana przez sprzedawcę. Porównaj ją z odczytami z przeglądów i serwisów w pełnym raporcie: przebieg może tylko rosnąć, więc spadek wskazuje na cofnięty licznik.
Czy to auto jest sprowadzone?
Rejestracje za granicą rzadko trafiają do krajowych rejestrów. Jeśli auto było zarejestrowane w innych krajach, pełny raport je wymieni.
Kto sprzedaje raport i ile on kosztuje?
Niezależny partner, wybierany automatycznie dla każdego numeru VIN przez nasz system na podstawie danych analitycznych. Partner pokazuje cenę przed płatnością; możemy otrzymać prowizję.
VIN JTJCKBEZ305010810: historia
Oferowany samochód to Lexus NX. Auto ma automatyczną skrzynię biegów i napęd na wszystkie koła. Lakier jest biały, a typ nadwozia to SUV. Pod maską pracuje silnik zasilany CNG o mocy 243 KM.
Przebieg wynosi 38 664 km. Wcześniejsze odczyty z przeglądów pozwalają sprawdzić, czy kilometrów przybywało równomiernie, czy w którymś momencie nagle ich ubyło. Dobrze jest poprosić o książkę serwisową i faktury, bo odnotowane tam kilometry łatwo porównać z tym, co dziś pokazuje licznik.
Każdy samochód ma swoją historię: pierwszą rejestrację, kolejnych właścicieli, wizyty na stacji kontroli pojazdów, naprawy i ewentualne szkody. Nie wszystko trafia do baz danych: naprawę w przydomowym warsztacie trudno odnaleźć, a wpis ze stacji kontroli pojazdów – znacznie łatwiej.
Wiele problemów z używanym samochodem da się wykryć jeszcze przed podpisaniem umowy. Samochód po flocie firmowej nie musi być gorszy, ale o takiej przeszłości dobrze wiedzieć z wyprzedzeniem. Wypadek, po którym wymieniano elementy konstrukcyjne lub poduszki powietrzne, może wpływać na bezpieczeństwo, nawet gdy auto wygląda bez zarzutu. Numer VIN pozwala sprawdzić, czy auto nie figuruje w bazach pojazdów kradzionych. Auto obciążone zastawem albo nadal należące do firmy leasingowej może sprawić kłopot przy przeniesieniu własności.
Instalacja gazowa powinna mieć aktualną legalizację zbiornika i wpis w dowodzie rejestracyjnym. Chłodnica, przewody i pompa wody wymagają osobnych oględzin, bo przegrzanie potrafi poważnie uszkodzić silnik. Automatyczna skrzynia biegów powinna pracować płynnie, bez szarpnięć i poślizgu. W samochodzie z napędem na wszystkie koła każda z czterech opon powinna być tego samego typu i podobnie zużyta.
Według ogłoszenia samochód nie jest uszkodzony, a historia pojazdu i oględziny pozwalają tę deklarację potwierdzić albo podważyć.
W siedemnastu znakach numeru VIN zapisano informacje o producencie, cechach modelu i roku modelowym oraz numer seryjny auta. Tablice rejestracyjne mogą się zmieniać, ale VIN pozostaje ten sam, więc to on spina całą historię pojazdu. Rozbieżność między numerem w dokumentach a tym na nadwoziu to powód, żeby zawiesić rozmowy do czasu wyjaśnienia sprawy.
Raport zbiera w jednym miejscu to, co odnotowano pod danym numerem VIN: odczyty licznika, szkody, rejestracje czy wpisy o kradzieży. Dokumenty mówią o przeszłości, a obecny stan techniczny trzeba ocenić na miejscu. Oględziny u mechanika, najlepiej na podnośniku i z miernikiem grubości lakieru, dopełniają obraz, który daje historia pojazdu.
Zanim dojdzie do umowy, dane z ogłoszenia najlepiej zestawić z historią zapisaną pod numerem VIN. Im więcej wiadomo o przeszłości auta, tym mniej niespodzianek po zakupie.