2018 Lexus RX VIN JTJDGKCA0J2003335
Mapa uszkodzeń
Jeśli dla tego numeru VIN istnieją wpisy o uszkodzeniach, raport pokazuje uszkodzone strefyKradzież, zastawy i stan prawny
Sprawdzenia istotne przy rejestracji i odsprzedażyHistoria na osi czasu
Pokazujemy dane odczytane z numeru VIN. Zapisane wpisy, jeśli istnieją, znajdziesz w pełnym raporcie.Przebieg
Przebieg podany w ogłoszeniuRaport może zawierać wcześniejsze zdjęcia
Sprawdź przed zakupem
Cztery rzeczy, które warto sprawdzić w każdym używanym aucieDane techniczne: Lexus RX
- VIN
- JTJDGKCA0J2003335
- Marka
- Lexus
- Model
- RX
- Rok
- 2018
- Nadwozie
- SUV
- Paliwo
- CNG
- Silnik
- 3 456 cm³
- Moc
- 313 hp
- Skrzynia biegów
- Automatic
- Napęd
- AWD
- Przebieg z ogłoszenia
- 52 000 km
- Stan uszkodzeń w ogłoszeniu
- Nieoznaczony jako uszkodzony
Pytania kupujących o Lexus RX
Sprzedawca nie zaznaczył uszkodzeń. Czy mogę na tym polegać?
Tylko na tyle, na ile sprzedawca wie: naprawa u poprzedniego właściciela mogła mu umknąć. Wypadki i naprawy zapisane dla VIN JTJDGKCA0J2003335, jeśli są, znajdziesz w pełnym raporcie.
Czy przebieg 52 000 km z ogłoszenia jest prawdziwy?
To liczba podana przez sprzedawcę. Porównaj ją z odczytami z przeglądów i serwisów w pełnym raporcie: przebieg może tylko rosnąć, więc spadek wskazuje na cofnięty licznik.
Czy to auto jest sprowadzone?
Rejestracje za granicą rzadko trafiają do krajowych rejestrów. Jeśli auto było zarejestrowane w innych krajach, pełny raport je wymieni.
Kto sprzedaje raport i ile on kosztuje?
Niezależny partner, wybierany automatycznie dla każdego numeru VIN przez nasz system na podstawie danych analitycznych. Partner pokazuje cenę przed płatnością; możemy otrzymać prowizję.
VIN JTJDGKCA0J2003335: historia
Chodzi o samochód Lexus RX, którego historię można sprawdzić po numerze VIN. Moc podana w ogłoszeniu to 313 KM. Z opisu wynika, że samochód ma napęd na wszystkie koła.
Według ogłoszenia auto przejechało 52 000 km. Średnio wychodzi mniej niż 8 tysięcy kilometrów rocznie, więc o stanie auta więcej powie to, jak i gdzie stało. Każdą liczbę podaną w ogłoszeniu najlepiej traktować jako informację do sprawdzenia, a nie jako pewnik. Dobrze jest poprosić o książkę serwisową i faktury, bo odnotowane tam kilometry łatwo porównać z tym, co dziś pokazuje licznik.
Historia pojazdu to wszystko, co działo się z nim od wyjazdu z fabryki: rejestracje, zmiany właścicieli, przeglądy, naprawy i zgłoszone szkody. Nie wszystko trafia do baz danych: naprawę w przydomowym warsztacie trudno odnaleźć, a wpis ze stacji kontroli pojazdów – znacznie łatwiej. Luki w dokumentach, takie jak lata bez żadnego wpisu, to sygnał, żeby dopytać sprzedającego.
Dane historyczne nierzadko mówią więcej niż sam opis auta. Auto używane wcześniej jako taksówka, w wypożyczalni albo we flocie firmowej zwykle ma za sobą więcej kilometrów i cięższe warunki niż samochód prywatny. Numer VIN pozwala sprawdzić, czy auto nie figuruje w bazach pojazdów kradzionych. Szkoda zgłoszona ubezpieczycielowi zostawia ślad w rejestrach, nawet jeśli po naprawie auto wygląda jak nowe.
Zbiornik gazu ma określony termin ważności, a jego wymiana to dodatkowy wydatek, o który warto zapytać przed zakupem. Jeśli silnik ma pasek rozrządu, jego wymianę najlepiej potwierdza faktura, bo zaniedbanie może skończyć się poważną awarią. W samochodzie z automatyczną skrzynią biegów liczy się regularna wymiana oleju w skrzyni. Opony w samochodzie z napędem na obie osie powinny być zużyte równomiernie, bo różnice obciążają układ napędowy.
Według ogłoszenia samochód nie jest uszkodzony, a historia pojazdu i oględziny pozwalają tę deklarację potwierdzić albo podważyć. Po naprawie powypadkowej mechanik powinien obejrzeć podłużnice, progi i mocowania zawieszenia, bo tam najłatwiej dostrzec ślady poważnego uderzenia.
Początkowe znaki numeru VIN wskazują producenta, środkowe opisują cechy modelu, a ostatnie to numer seryjny egzemplarza. Po numerze VIN odnajduje się wpisy dotyczące auta, nawet jeśli wielokrotnie zmieniało ono właściciela i tablice rejestracyjne. Na nadwoziu, na tabliczce znamionowej i w dowodzie rejestracyjnym musi widnieć ten sam numer, a każda różnica wymaga wyjaśnienia.
Raport z historii pojazdu pokazuje to, co zostało odnotowane w rejestrach. Dokumenty mówią o przeszłości, a obecny stan techniczny da się ocenić dopiero na miejscu. Przejażdżka po różnych nawierzchniach pozwoli ocenić, jak auto się prowadzi i hamuje, czego żaden dokument nie odda.
Jeśli dane z ogłoszenia zgadzają się z historią pojazdu, można umówić się na oględziny. Im więcej wiadomo o przeszłości auta, tym mniej niespodzianek po zakupie.