2016 Opel Insignia VIN W0LGM5E37H1039630
Mapa uszkodzeń
Jeśli dla tego numeru VIN istnieją wpisy o uszkodzeniach, raport pokazuje uszkodzone strefyKradzież, zastawy i stan prawny
Sprawdzenia istotne przy rejestracji i odsprzedażyHistoria na osi czasu
Pokazujemy dane odczytane z numeru VIN. Zapisane wpisy, jeśli istnieją, znajdziesz w pełnym raporcie.Przebieg
Przebieg podany w ogłoszeniuRaport może zawierać wcześniejsze zdjęcia
Sprawdź przed zakupem
Cztery rzeczy, które warto sprawdzić w każdym używanym aucieDane techniczne: Opel Insignia
- VIN
- W0LGM5E37H1039630
- Marka
- Opel
- Model
- Insignia
- Rok
- 2016
- Nadwozie
- Sedan
- Kolor
- black
- Paliwo
- Diesel
- Silnik
- 1 598 cm³
- Moc
- 136 hp
- Skrzynia biegów
- Manual
- Napęd
- FWD
- Przebieg z ogłoszenia
- 124 000 km
- Stan uszkodzeń w ogłoszeniu
- Oznaczony jako uszkodzony
Pytania kupujących o Opel Insignia
Auto jest oznaczone jako uszkodzone. Co mu się stało?
Ogłoszenie tego nie mówi. Zapytaj sprzedawcę i porównaj odpowiedź z wypadkami i naprawami zapisanymi dla VIN W0LGM5E37H1039630: pełny raport je wymienia, jeśli są.
Czy przebieg 124 000 km z ogłoszenia jest prawdziwy?
To liczba podana przez sprzedawcę. Porównaj ją z odczytami z przeglądów i serwisów w pełnym raporcie: przebieg może tylko rosnąć, więc spadek wskazuje na cofnięty licznik.
Czy to auto jest sprowadzone?
Rejestracje za granicą rzadko trafiają do krajowych rejestrów. Jeśli auto było zarejestrowane w innych krajach, pełny raport je wymieni.
Kto sprzedaje raport i ile on kosztuje?
Niezależny partner, wybierany automatycznie dla każdego numeru VIN przez nasz system na podstawie danych analitycznych. Partner pokazuje cenę przed płatnością; możemy otrzymać prowizję.
VIN W0LGM5E37H1039630: historia
Opisany w ogłoszeniu samochód Opel Insignia pochodzi z 2016 roku. Pod maską pracuje silnik wysokoprężny o pojemności 1,6 l i mocy 136 KM. Ten egzemplarz ma napęd na przednie koła i manualną skrzynię biegów. To sedan w kolorze czarnym.
Według ogłoszenia auto przejechało 124 000 km. Licznik da się cofnąć bez śladu na desce rozdzielczej, a prawda wychodzi na jaw dopiero przy porównaniu z odczytami z przeglądów i napraw. Zużycie kierownicy, pedałów i fotela kierowcy powinno pasować do tego, co pokazuje licznik.
Historia pojazdu to wszystko, co działo się z nim od wyjazdu z fabryki: rejestracje, zmiany właścicieli, przeglądy, naprawy i zgłoszone szkody. Nie wszystko trafia do baz danych: naprawę w przydomowym warsztacie trudno odnaleźć, a wpis ze stacji kontroli pojazdów – znacznie łatwiej. Im pełniejsza dokumentacja, tym łatwiej ocenić, czy samochód był regularnie serwisowany i czy nie ma za sobą poważnych napraw.
Przed zakupem używanego auta dobrze jest wiedzieć, co wydarzyło się z nim wcześniej. Nawet poważną kolizję po fachowej naprawie trudno dostrzec na lakierze, a ślad po niej zostaje zwykle tylko w historii auta. Skradzione auta bywają wystawiane z podrobionymi dokumentami, a niezgodność numerów VIN często jest jedynym tropem. Samochód po flocie firmowej nie musi być gorszy, ale o takiej przeszłości dobrze wiedzieć od początku. Zastaw rejestrowy lub niespłacony leasing to sprawy, które wychodzą na jaw dopiero w dokumentach.
Wycięty filtr cząstek stałych oznacza problem na badaniu technicznym, więc kompletność układu wydechowego to pytanie do sprzedającego. Faktury za obsługę silnika, od filtrów po rozrząd, mówią o dbałości poprzednich właścicieli lepiej niż ustne zapewnienia. Podczas jazdy próbnej dobrze jest wrzucić wszystkie biegi, także wsteczny, i posłuchać, czy skrzynia nie wyje.
Oznaczenie „uszkodzony” to punkt wyjścia: rozmiar uszkodzeń trzeba ocenić na miejscu, najlepiej z mechanikiem.
Początkowe znaki numeru VIN wskazują producenta, środkowe opisują model i wersję, a ostatnie to numer seryjny egzemplarza. Tablice rejestracyjne mogą się zmieniać, ale VIN zostaje z autem na zawsze, więc to on łączy całą historię pojazdu. Na nadwoziu, na tabliczce znamionowej i w dowodzie rejestracyjnym musi widnieć ten sam numer, a każda różnica wymaga wyjaśnienia.
W raporcie mogą się znaleźć wcześniejsze odczyty licznika, informacje o szkodach i zmianach właścicieli, jeśli trafiły do rejestrów. Stanu hamulców, zawieszenia ani korozji nie da się ocenić na podstawie wpisów, a naprawy rozliczone prywatnie mogą w nich w ogóle nie figurować. Oględziny u mechanika, najlepiej na podnośniku i z miernikiem grubości lakieru, dopełniają obraz, który daje historia pojazdu.
Jeśli dane z ogłoszenia zgadzają się z historią pojazdu, można umówić się na oględziny. Decyzja oparta na znajomości historii jest pewniejsza niż decyzja podjęta na podstawie samego opisu auta.
Podobne samochody: Opel Insignia
Wszystkie samochody Opel
2015 Opel Insignia
W0LGT8•••••••4775
Estate · 2.0 diesel · Manual
Sprawdź historię
2012 Opel Insignia
W0LGM6•••••••1051
Hatchback · 1.8 petrol · Manual
Sprawdź historię
2017 Opel Insignia
W0LZT6•••••••1824
Sedan · 1.6 diesel · Automatic
Sprawdź historię
2009 Opel Insignia
W0LGM8•••••••7801
Estate · 2.0 diesel · Manual
Sprawdź historię