2025 BMW X3 VIN WBA15GR0X0N378697
Mapa uszkodzeń
Jeśli dla tego numeru VIN istnieją wpisy o uszkodzeniach, raport pokazuje uszkodzone strefyKradzież, zastawy i stan prawny
Sprawdzenia istotne przy rejestracji i odsprzedażyHistoria na osi czasu
Pokazujemy dane odczytane z numeru VIN. Zapisane wpisy, jeśli istnieją, znajdziesz w pełnym raporcie.Przebieg
Przebieg podany w ogłoszeniuRaport może zawierać wcześniejsze zdjęcia
Sprawdź przed zakupem
Cztery rzeczy, które warto sprawdzić w każdym używanym aucieDane techniczne: BMW X3
- VIN
- WBA15GR0X0N378697
- Marka
- BMW
- Model
- X3
- Rok
- 2025
- Nadwozie
- SUV
- Kolor
- black
- Paliwo
- Diesel
- Silnik
- 1 995 cm³
- Moc
- 197 hp
- Skrzynia biegów
- Automatic
- Napęd
- AWD
- Przebieg z ogłoszenia
- 10 000 km
- Stan uszkodzeń w ogłoszeniu
- Nieoznaczony jako uszkodzony
Pytania kupujących o BMW X3
Sprzedawca nie zaznaczył uszkodzeń. Czy mogę na tym polegać?
Tylko na tyle, na ile sprzedawca wie: naprawa u poprzedniego właściciela mogła mu umknąć. Wypadki i naprawy zapisane dla VIN WBA15GR0X0N378697, jeśli są, znajdziesz w pełnym raporcie.
Czy przebieg 10 000 km z ogłoszenia jest prawdziwy?
To liczba podana przez sprzedawcę. Porównaj ją z odczytami z przeglądów i serwisów w pełnym raporcie: przebieg może tylko rosnąć, więc spadek wskazuje na cofnięty licznik.
Czy to auto jest sprowadzone?
Rejestracje za granicą rzadko trafiają do krajowych rejestrów. Jeśli auto było zarejestrowane w innych krajach, pełny raport je wymieni.
Kto sprzedaje raport i ile on kosztuje?
Niezależny partner, wybierany automatycznie dla każdego numeru VIN przez nasz system na podstawie danych analitycznych. Partner pokazuje cenę przed płatnością; możemy otrzymać prowizję.
VIN WBA15GR0X0N378697: historia
Według sprzedającego to BMW X3 z 2025 roku. Nadwozie ma czarny lakier. Silnik ma pojemność 1 995 cm³ i rozwija 197 KM. Za zmianę przełożeń odpowiada automatyczna skrzynia biegów.
W ogłoszeniu podano przebieg 10 000 km. Każdą liczbę podaną w ogłoszeniu najlepiej traktować jako informację do sprawdzenia, a nie jako przesądzony fakt. Zużycie kierownicy, pedałów i fotela kierowcy powinno pasować do tego, co pokazuje licznik.
Historia auta to nie tylko wypadki, ale też badania techniczne, odczyty licznika, zmiany właścicieli i sposób użytkowania. Dane o przeszłości pojazdu pochodzą z różnych źródeł, od stacji kontroli pojazdów po serwisy, i rzadko są zebrane w jednym miejscu.
Przed zakupem używanego auta warto wiedzieć, co wydarzyło się z nim wcześniej. Numer VIN pozwala sprawdzić, czy auto nie figuruje w bazach pojazdów kradzionych. Szkoda rozliczona z polisy zostawia ślad w rejestrach, nawet jeśli po naprawie auto wygląda jak nowe. Zastaw rejestrowy lub niespłacony leasing to kwestie, które widać dopiero w dokumentach. Auto używane wcześniej jako taksówka, w wypożyczalni albo we flocie firmowej zwykle ma za sobą więcej kilometrów i cięższe warunki niż samochód prywatny.
Nierówna praca diesla na zimno i dym przy przyspieszaniu mogą zapowiadać kosztowną naprawę wtryskiwaczy albo turbosprężarki. Jeśli silnik ma pasek rozrządu, jego wymianę najlepiej potwierdza faktura, bo zaniedbanie może skończyć się poważną awarią. Remont skrzyni biegów bywa kosztowny, dlatego jej pracę najlepiej ocenić zarówno na zimno, jak i po rozgrzaniu. Opony w samochodzie z napędem na obie osie powinny być zużyte w jednakowym stopniu, bo różnice obciążają układ napędowy.
Samochód jest wystawiony jako nieuszkodzony, a historia pojazdu pozwala sprawdzić, czy w przeszłości nie zgłaszano szkód.
W siedemnastu znakach numeru VIN zapisano informacje o producencie, cechach modelu i roku modelowym oraz numer seryjny egzemplarza. Po numerze VIN odnajduje się wpisy dotyczące auta, nawet jeśli wielokrotnie zmieniało ono właściciela i tablice rejestracyjne.
Jeśli dla danego numeru VIN istnieją wpisy, raport może pokazać kolejne odczyty licznika, zgłoszone szkody i zmiany właścicieli. Naprawy wykonane bez udziału ubezpieczyciela często nie trafiają do baz danych, więc brak wpisu nie oznacza, że szkody nie było. Przed podpisaniem umowy dobrze jest umówić przegląd przedzakupowy w niezależnym serwisie.
Od sprawdzenia numeru VIN najlepiej zacząć, a oględziny u mechanika pokażą resztę. Rzetelne informacje o przeszłości auta to dobra podstawa do rozmowy o konkretach.