2012 BMW X3 VIN WBAWY310X0L616321
Mapa uszkodzeń
Jeśli dla tego numeru VIN istnieją wpisy o uszkodzeniach, raport pokazuje uszkodzone strefyKradzież, zastawy i stan prawny
Sprawdzenia istotne przy rejestracji i odsprzedażyHistoria na osi czasu
Pokazujemy dane odczytane z numeru VIN. Zapisane wpisy, jeśli istnieją, znajdziesz w pełnym raporcie.Przebieg
Przebieg podany w ogłoszeniuRaport może zawierać wcześniejsze zdjęcia
Sprawdź przed zakupem
Cztery rzeczy, które warto sprawdzić w każdym używanym aucieDane techniczne: BMW X3
- VIN
- WBAWY310X0L616321
- Marka
- BMW
- Model
- X3
- Rok
- 2012
- Nadwozie
- Estate
- Kolor
- black
- Paliwo
- Diesel
- Silnik
- 1 995 cm³
- Moc
- 184 hp
- Skrzynia biegów
- Manual
- Napęd
- AWD
- Przebieg z ogłoszenia
- 212 000 km
- Stan uszkodzeń w ogłoszeniu
- Nieoznaczony jako uszkodzony
Pytania kupujących o BMW X3
Sprzedawca nie zaznaczył uszkodzeń. Czy mogę na tym polegać?
Tylko na tyle, na ile sprzedawca wie: naprawa u poprzedniego właściciela mogła mu umknąć. Wypadki i naprawy zapisane dla VIN WBAWY310X0L616321, jeśli są, znajdziesz w pełnym raporcie.
Czy przebieg 212 000 km z ogłoszenia jest prawdziwy?
To liczba podana przez sprzedawcę. Porównaj ją z odczytami z przeglądów i serwisów w pełnym raporcie: przebieg może tylko rosnąć, więc spadek wskazuje na cofnięty licznik.
Czy to auto jest sprowadzone?
Rejestracje za granicą rzadko trafiają do krajowych rejestrów. Jeśli auto było zarejestrowane w innych krajach, pełny raport je wymieni.
Kto sprzedaje raport i ile on kosztuje?
Niezależny partner, wybierany automatycznie dla każdego numeru VIN przez nasz system na podstawie danych analitycznych. Partner pokazuje cenę przed płatnością; możemy otrzymać prowizję.
VIN WBAWY310X0L616321: historia
Opisany w ogłoszeniu samochód BMW X3 pochodzi z 2012 roku. Auto ma manualną skrzynię biegów. Moc podana w ogłoszeniu to 184 KM. Kolor lakieru: czarny.
Deklarowany przebieg to 212 000 km. Elektroniczny licznik można przestawić w kilka minut, a po takiej ingerencji nie zostaje żaden widoczny ślad. Zużycie kierownicy, pedałów i fotela kierowcy pośrednio świadczy o tym, ile auto naprawdę przejechało.
Historia pojazdu to wszystko, co działo się z nim od wyjazdu z fabryki: rejestracje, zmiany właścicieli, przeglądy, naprawy i zgłoszone szkody. Informacje o losach auta trafiają do rejestrów i baz danych, zostają w książce serwisowej albo giną przy kolejnej zmianie właściciela.
Sprawdzenie historii nie wymaga wiele czasu, a może oszczędzić poważnego rozczarowania. Naprawa po wypadku bywa tak staranna, że bez sprawdzenia historii trudno ją wykryć. Czasem okazuje się, że samochód był zarejestrowany na firmę lub jeździł w wypożyczalni. Zastaw rejestrowy lub niespłacony leasing to kwestie, które wychodzą na jaw dopiero w dokumentach. Wpis o kradzieży w rejestrach oznacza, że z transakcją trzeba się wstrzymać do czasu wyjaśnienia sprawy.
Przy dieslu liczy się sposób jazdy: wyłącznie miejskie trasy nie służą filtrowi cząstek stałych. Warto zapytać o terminy wymiany oleju i rozrządu oraz poprosić o faktury za te prace. W manualnej skrzyni zgrzyt przy zmianie biegu bywa oznaką zużytych synchronizatorów. W aucie z napędem na wszystkie koła mechanik powinien obejrzeć przekładnie i mechanizmy różnicowe pod kątem wycieków i luzów.
Samochód jest wystawiony jako nieuszkodzony, a historia pojazdu pozwala sprawdzić, czy w przeszłości nie zgłaszano szkód.
Numer VIN WBAWY310X0L616321 składa się z 17 znaków, w których zakodowano producenta, rok modelowy, zakład produkcyjny i numer seryjny egzemplarza. Tablice rejestracyjne mogą się zmieniać, ale VIN pozostaje ten sam, więc to on spina całą historię pojazdu. Na nadwoziu, na tabliczce znamionowej i w dowodzie rejestracyjnym musi widnieć ten sam numer.
W raporcie mogą się znaleźć odczyty licznika z badań technicznych, informacje o szkodach i zmianach właścicieli, jeśli trafiły do rejestrów. Naprawy wykonane na własny koszt często nie trafiają do baz danych, więc brak wpisu nie dowodzi, że szkody nie było. Komputer diagnostyczny odczyta zapisane błędy sterowników, a mechanik na podnośniku obejrzy spód auta.
Od sprawdzenia numeru VIN najlepiej zacząć, a oględziny u mechanika pokażą resztę. Znajomość historii auta ułatwia rozmowę ze sprzedającym i pozwala zadać konkretne pytania.