2022 Lexus IS VIN JTHUP1D28N5001582
Mapa uszkodzeń
Jeśli dla tego numeru VIN istnieją wpisy o uszkodzeniach, raport pokazuje uszkodzone strefyKradzież, zastawy i stan prawny
Sprawdzenia istotne przy rejestracji i odsprzedażyHistoria na osi czasu
Pokazujemy dane odczytane z numeru VIN. Zapisane wpisy, jeśli istnieją, znajdziesz w pełnym raporcie.Przebieg
Przebieg podany w ogłoszeniuRaport może zawierać wcześniejsze zdjęcia
Sprawdź przed zakupem
Cztery rzeczy, które warto sprawdzić w każdym używanym aucieDane techniczne: Lexus IS
- VIN
- JTHUP1D28N5001582
- Marka
- Lexus
- Model
- IS
- Rok
- 2022
- Nadwozie
- Coupe
- Kolor
- gray
- Paliwo
- Petrol
- Silnik
- 4 969 cm³
- Moc
- 472 hp
- Skrzynia biegów
- Automatic
- Napęd
- RWD
- Przebieg z ogłoszenia
- 55 000 km
- Stan uszkodzeń w ogłoszeniu
- Nieoznaczony jako uszkodzony
Pytania kupujących o Lexus IS
Sprzedawca nie zaznaczył uszkodzeń. Czy mogę na tym polegać?
Tylko na tyle, na ile sprzedawca wie: naprawa u poprzedniego właściciela mogła mu umknąć. Wypadki i naprawy zapisane dla VIN JTHUP1D28N5001582, jeśli są, znajdziesz w pełnym raporcie.
Czy przebieg 55 000 km z ogłoszenia jest prawdziwy?
To liczba podana przez sprzedawcę. Porównaj ją z odczytami z przeglądów i serwisów w pełnym raporcie: przebieg może tylko rosnąć, więc spadek wskazuje na cofnięty licznik.
Czy to auto jest sprowadzone?
Rejestracje za granicą rzadko trafiają do krajowych rejestrów. Jeśli auto było zarejestrowane w innych krajach, pełny raport je wymieni.
Kto sprzedaje raport i ile on kosztuje?
Niezależny partner, wybierany automatycznie dla każdego numeru VIN przez nasz system na podstawie danych analitycznych. Partner pokazuje cenę przed płatnością; możemy otrzymać prowizję.
VIN JTHUP1D28N5001582: historia
Opisany w ogłoszeniu samochód Lexus IS pochodzi z 2022 roku. Za zmianę przełożeń odpowiada automatyczna skrzynia biegów. Kolor lakieru: szary. Silnik ma pojemność 4 969 cm³ i rozwija 472 KM.
W ogłoszeniu podano przebieg 55 000 km. Elektroniczny licznik można przestawić w kilka minut, a po takiej ingerencji nie zostaje żaden widoczny ślad. Warto poprosić o książkę serwisową i faktury, bo zapisane w nich kilometry łatwo porównać z tym, co dziś pokazuje licznik.
Na historię samochodu składają się rejestracje, zmiany właścicieli, badania techniczne, naprawy oraz zgłoszone szkody. Ślady przeszłości samochodu są rozproszone: część trafia do rejestrów, część do dokumentacji serwisowej, a część nie zostaje nigdzie zapisana. Luki w dokumentach, takie jak lata bez żadnego wpisu, to sygnał, żeby dopytać sprzedającego.
Dane historyczne nierzadko mówią więcej niż sam opis auta. Naprawa po wypadku bywa tak staranna, że bez sprawdzenia historii trudno ją zauważyć. Zastaw rejestrowy lub niespłacony leasing to sprawy, które widać dopiero w dokumentach. Samochód po flocie firmowej nie musi być gorszy, ale o takiej przeszłości dobrze wiedzieć od początku. Informacja o kradzieży odnotowana w historii pojazdu wstrzymuje zakup, dopóki sprawa nie zostanie wyjaśniona.
Metaliczne stuki tuż po uruchomieniu to sygnał, którego nie należy bagatelizować. Faktury za obsługę silnika, od filtrów po rozrząd, mówią o dbałości poprzednich właścicieli lepiej niż jakiekolwiek zapewnienia. Podczas jazdy próbnej sprawdza się, jak skrzynia reaguje na mocniejsze przyspieszenie.
Według ogłoszenia samochód nie jest uszkodzony, a historia pojazdu i oględziny pozwalają tę deklarację potwierdzić albo podważyć.
VIN, czyli numer identyfikacyjny pojazdu, ma 17 znaków i jest nadawany jeszcze w fabryce. Tablice rejestracyjne mogą się zmieniać, ale VIN pozostaje ten sam, więc to on spina całą historię pojazdu. Rozbieżność między numerem w dokumentach a tym na nadwoziu to sygnał, żeby przerwać rozmowy do czasu wyjaśnienia sprawy.
W raporcie mogą się znaleźć odczyty licznika z badań technicznych, informacje o szkodach i zmianach właścicieli, jeśli zostały gdzieś zapisane. Tego, w jakim stanie są dziś hamulce, zawieszenie czy podwozie, z żadnych dokumentów się nie wyczyta. Niezależny mechanik na podnośniku oceni podwozie i ślady napraw, których nie widać w żadnych zapisach.
Zanim dojdzie do umowy, dane z ogłoszenia dobrze jest zestawić z historią zapisaną pod numerem VIN. Im więcej wiadomo o przeszłości auta, tym mniej niespodzianek po zakupie.