2016 Lexus RX VIN JTJBGMCA702012633
Mapa uszkodzeń
Jeśli dla tego numeru VIN istnieją wpisy o uszkodzeniach, raport pokazuje uszkodzone strefyKradzież, zastawy i stan prawny
Sprawdzenia istotne przy rejestracji i odsprzedażyHistoria na osi czasu
Pokazujemy dane odczytane z numeru VIN. Zapisane wpisy, jeśli istnieją, znajdziesz w pełnym raporcie.Przebieg
Przebieg podany w ogłoszeniuRaport może zawierać wcześniejsze zdjęcia
Sprawdź przed zakupem
Cztery rzeczy, które warto sprawdzić w każdym używanym aucieDane techniczne: Lexus RX
- VIN
- JTJBGMCA702012633
- Marka
- Lexus
- Model
- RX
- Rok
- 2016
- Nadwozie
- SUV
- Kolor
- white
- Paliwo
- CNG
- Silnik
- 3 456 cm³
- Moc
- 313 hp
- Skrzynia biegów
- Automatic
- Napęd
- AWD
- Przebieg z ogłoszenia
- 179 000 km
- Stan uszkodzeń w ogłoszeniu
- Nieoznaczony jako uszkodzony
Pytania kupujących o Lexus RX
Sprzedawca nie zaznaczył uszkodzeń. Czy mogę na tym polegać?
Tylko na tyle, na ile sprzedawca wie: naprawa u poprzedniego właściciela mogła mu umknąć. Wypadki i naprawy zapisane dla VIN JTJBGMCA702012633, jeśli są, znajdziesz w pełnym raporcie.
Czy przebieg 179 000 km z ogłoszenia jest prawdziwy?
To liczba podana przez sprzedawcę. Porównaj ją z odczytami z przeglądów i serwisów w pełnym raporcie: przebieg może tylko rosnąć, więc spadek wskazuje na cofnięty licznik.
Czy to auto jest sprowadzone?
Rejestracje za granicą rzadko trafiają do krajowych rejestrów. Jeśli auto było zarejestrowane w innych krajach, pełny raport je wymieni.
Kto sprzedaje raport i ile on kosztuje?
Niezależny partner, wybierany automatycznie dla każdego numeru VIN przez nasz system na podstawie danych analitycznych. Partner pokazuje cenę przed płatnością; możemy otrzymać prowizję.
VIN JTJBGMCA702012633: historia
Ogłoszenie dotyczy samochodu Lexus RX z 2016 roku. Silnik ma pojemność 3 456 cm³. Z opisu wynika, że samochód ma napęd na wszystkie koła i automatyczną skrzynię biegów. Nadwozie ma biały lakier.
Przebieg wynosi 179 000 km. Najwięcej mówią odczyty z kolejnych lat: jeśli któryś z nich jest wyższy niż obecne wskazanie, licznik najpewniej był cofany, chyba że to błąd we wpisie. Zużycie kierownicy, pedałów i fotela kierowcy powinno pasować do tego, co pokazuje licznik.
Każdy samochód ma swoją historię: pierwszą rejestrację, kolejnych właścicieli, wizyty na stacji kontroli pojazdów, naprawy i ewentualne szkody. Dane o przeszłości pojazdu pochodzą z różnych źródeł, od stacji kontroli pojazdów po serwisy, i rzadko są zebrane w jednym miejscu. Im pełniejsza dokumentacja, tym łatwiej ocenić, czy auto było regularnie serwisowane i czy nie ma za sobą poważnych napraw.
Sprawdzenie historii przed zakupem pomaga uniknąć typowych pułapek rynku aut używanych. Samochód po flocie firmowej nie musi być gorszy, ale o takiej przeszłości dobrze wiedzieć z wyprzedzeniem. Naprawa po wypadku bywa tak staranna, że bez sprawdzenia historii trudno ją wykryć. Wpis o kradzieży w rejestrach oznacza, że z transakcją trzeba się wstrzymać do czasu wyjaśnienia sprawy. Auto obciążone zastawem albo wciąż należące do firmy leasingowej może sprawić kłopot przy przeniesieniu własności.
W aucie z instalacją gazową sprawdza się termin legalizacji zbiornika i to, kto montował instalację. Faktury za obsługę silnika, od filtrów po rozrząd, mówią o dbałości poprzednich właścicieli lepiej niż jakiekolwiek zapewnienia. Automatyczna skrzynia biegów powinna pracować płynnie, bez szarpnięć i poślizgu.
Sprzedający zaznaczył, że auto nie jest uszkodzone, ale nie wyklucza to wcześniejszych, już naprawionych szkód. Ślady naprawy blacharskiej najłatwiej wychwycić w dziennym świetle, patrząc wzdłuż nadwozia pod ostrym kątem.
VIN, czyli numer identyfikacyjny pojazdu, ma 17 znaków i jest nadawany jeszcze w fabryce. Tablice rejestracyjne mogą się zmieniać, ale VIN pozostaje ten sam, więc to on spina całą historię pojazdu.
W raporcie mogą się znaleźć odczyty licznika z badań technicznych, informacje o szkodach i zmianach właścicieli, jeśli zostały gdzieś zapisane. Dokumenty mówią o przeszłości, a obecny stan techniczny trzeba ocenić na miejscu. Oględziny u mechanika, najlepiej na podnośniku i z miernikiem grubości lakieru, dopełniają obraz, który daje historia pojazdu.
Sprawdzenie numeru VIN to pierwszy krok, a oględziny u mechanika pozwolą domknąć ocenę.