2018 Lexus RX VIN JTJBGMCAX02042998
Mapa uszkodzeń
Jeśli dla tego numeru VIN istnieją wpisy o uszkodzeniach, raport pokazuje uszkodzone strefyKradzież, zastawy i stan prawny
Sprawdzenia istotne przy rejestracji i odsprzedażyHistoria na osi czasu
Pokazujemy dane odczytane z numeru VIN. Zapisane wpisy, jeśli istnieją, znajdziesz w pełnym raporcie.Przebieg
Przebieg podany w ogłoszeniuRaport może zawierać wcześniejsze zdjęcia
Sprawdź przed zakupem
Cztery rzeczy, które warto sprawdzić w każdym używanym aucieDane techniczne: Lexus RX
- VIN
- JTJBGMCAX02042998
- Marka
- Lexus
- Model
- RX
- Rok
- 2018
- Nadwozie
- SUV
- Kolor
- blue
- Paliwo
- CNG
- Silnik
- 3 456 cm³
- Moc
- 313 hp
- Skrzynia biegów
- Automatic
- Napęd
- AWD
- Przebieg z ogłoszenia
- 119 793 km
- Stan uszkodzeń w ogłoszeniu
- Nieoznaczony jako uszkodzony
Pytania kupujących o Lexus RX
Sprzedawca nie zaznaczył uszkodzeń. Czy mogę na tym polegać?
Tylko na tyle, na ile sprzedawca wie: naprawa u poprzedniego właściciela mogła mu umknąć. Wypadki i naprawy zapisane dla VIN JTJBGMCAX02042998, jeśli są, znajdziesz w pełnym raporcie.
Czy przebieg 119 793 km z ogłoszenia jest prawdziwy?
To liczba podana przez sprzedawcę. Porównaj ją z odczytami z przeglądów i serwisów w pełnym raporcie: przebieg może tylko rosnąć, więc spadek wskazuje na cofnięty licznik.
Czy to auto jest sprowadzone?
Rejestracje za granicą rzadko trafiają do krajowych rejestrów. Jeśli auto było zarejestrowane w innych krajach, pełny raport je wymieni.
Kto sprzedaje raport i ile on kosztuje?
Niezależny partner, wybierany automatycznie dla każdego numeru VIN przez nasz system na podstawie danych analitycznych. Partner pokazuje cenę przed płatnością; możemy otrzymać prowizję.
VIN JTJBGMCAX02042998: historia
Oferowany samochód to Lexus RX, rocznik 2018. Pojemność skokowa wynosi 3,5 l, a moc – 313 KM. Nadwozie jest niebieskie. Za zmianę przełożeń odpowiada automatyczna skrzynia biegów.
Samochód ma przejechane 119 793 km. Elektroniczny licznik można przestawić w kilka minut, a po takiej ingerencji nie zostaje żaden widoczny ślad. Zużycie kierownicy, pedałów i fotela kierowcy pośrednio mówi, ile auto naprawdę przejechało.
Historia pojazdu to zapis wszystkiego, co działo się z nim od wyjazdu z fabryki: rejestracje, zmiany właścicieli, przeglądy, naprawy i zgłoszone szkody. Ślady przeszłości samochodu są rozproszone: część trafia do rejestrów, część do dokumentacji serwisowej, a część nie zostaje nigdzie zapisana.
Sprawdzenie historii przed zakupem pomaga uniknąć najczęstszych pułapek rynku wtórnego. Lata spędzone w wypożyczalni, we flocie firmowej czy na postoju taksówek odbijają się na stanie wnętrza, zawieszenia i układu napędowego. Po starannej naprawie blacharskiej auto może wyglądać, jakby nic mu się nie stało, nawet jeśli wymieniano w nim elementy konstrukcji nadwozia. Zastawu ani leasingu nie widać gołym okiem, a mogą one utrudnić przerejestrowanie auta. Skradzione auta bywają wystawiane z podrobionymi dokumentami, a niezgodność numerów VIN często jest jedynym tropem.
W samochodzie zasilanym gazem liczy się regularny serwis instalacji i regulacja luzu zaworowego, co powinny potwierdzać faktury. Faktury za obsługę silnika, od filtrów po rozrząd, mówią o dbałości poprzednich właścicieli lepiej niż ustne zapewnienia. W samochodzie z automatyczną skrzynią biegów liczy się regularna wymiana oleju w skrzyni. Napęd na obie osie ma więcej podzespołów, które się zużywają, więc podczas jazdy próbnej warto posłuchać, czy z układu napędowego nie dochodzi wycie ani stuki.
Według ogłoszenia samochód nie jest uszkodzony, a historia pojazdu i oględziny pozwalają tę deklarację potwierdzić albo podważyć.
Pierwsze znaki numeru VIN wskazują producenta, środkowe opisują model i wersję, a ostatnie to numer seryjny egzemplarza. Ten numer nie zmienia się przez całe życie samochodu, dlatego wpisy z różnych lat i źródeł da się przypisać do jednego auta. Rozbieżność między numerem w dokumentach a tym na nadwoziu to powód, żeby zawiesić rozmowy do czasu wyjaśnienia sprawy.
O ile wpisy istnieją, raport może pokazać historię przebiegu, zgłoszone szkody i zmiany właścicieli. Z wpisów nie wynika, czy naprawę wykonano starannie, ani jak zużyte są opony, hamulce i zawieszenie. Przed podpisaniem umowy warto umówić przegląd przedzakupowy w niezależnym serwisie.
Sprawdzenie numeru VIN to pierwszy krok, a oględziny u mechanika pozwolą domknąć ocenę. Im więcej wiadomo o przeszłości auta, tym mniej niespodzianek po zakupie.