2023 Lexus RX VIN JTJCJBGA202003147
Mapa uszkodzeń
Jeśli dla tego numeru VIN istnieją wpisy o uszkodzeniach, raport pokazuje uszkodzone strefyKradzież, zastawy i stan prawny
Sprawdzenia istotne przy rejestracji i odsprzedażyHistoria na osi czasu
Pokazujemy dane odczytane z numeru VIN. Zapisane wpisy, jeśli istnieją, znajdziesz w pełnym raporcie.Przebieg
Przebieg podany w ogłoszeniuRaport może zawierać wcześniejsze zdjęcia
Sprawdź przed zakupem
Cztery rzeczy, które warto sprawdzić w każdym używanym aucieDane techniczne: Lexus RX
- VIN
- JTJCJBGA202003147
- Marka
- Lexus
- Model
- RX
- Rok
- 2023
- Nadwozie
- SUV
- Kolor
- blue
- Paliwo
- Plug-in hybrid
- Silnik
- 2 487 cm³
- Moc
- 309 hp
- Skrzynia biegów
- Automatic
- Napęd
- AWD
- Przebieg z ogłoszenia
- 70 254 km
- Stan uszkodzeń w ogłoszeniu
- Nieoznaczony jako uszkodzony
Pytania kupujących o Lexus RX
Sprzedawca nie zaznaczył uszkodzeń. Czy mogę na tym polegać?
Tylko na tyle, na ile sprzedawca wie: naprawa u poprzedniego właściciela mogła mu umknąć. Wypadki i naprawy zapisane dla VIN JTJCJBGA202003147, jeśli są, znajdziesz w pełnym raporcie.
Czy przebieg 70 254 km z ogłoszenia jest prawdziwy?
To liczba podana przez sprzedawcę. Porównaj ją z odczytami z przeglądów i serwisów w pełnym raporcie: przebieg może tylko rosnąć, więc spadek wskazuje na cofnięty licznik.
Czy to auto jest sprowadzone?
Rejestracje za granicą rzadko trafiają do krajowych rejestrów. Jeśli auto było zarejestrowane w innych krajach, pełny raport je wymieni.
Kto sprzedaje raport i ile on kosztuje?
Niezależny partner, wybierany automatycznie dla każdego numeru VIN przez nasz system na podstawie danych analitycznych. Partner pokazuje cenę przed płatnością; możemy otrzymać prowizję.
VIN JTJCJBGA202003147: historia
Chodzi o samochód Lexus RX, rocznik 2023. Silnik ma pojemność 2 487 cm³ i rozwija 309 KM. Skrzynia biegów: automatyczna. Lakier jest niebieski, a typ nadwozia to SUV.
Samochód ma przejechane 70 254 km. Każdą liczbę podaną w ogłoszeniu lepiej traktować jako informację do sprawdzenia, a nie jako pewnik. Dobrze jest poprosić o książkę serwisową i faktury, bo odnotowane tam kilometry łatwo porównać z tym, co dziś pokazuje licznik.
Każdy samochód ma swoją historię: datę pierwszej rejestracji, kolejnych właścicieli, wizyty na stacji kontroli pojazdów, naprawy i ewentualne szkody. Nie wszystko trafia do baz danych: naprawę w przydomowym warsztacie trudno odnaleźć, a wpis ze stacji kontroli pojazdów – znacznie łatwiej. Luki w dokumentach, takie jak lata bez żadnego wpisu, to sygnał, żeby dopytać sprzedającego.
Sprawdzenie historii daje odpowiedzi na pytania, których nie rozstrzygną ani zdjęcia, ani rozmowa ze sprzedającym. Lata spędzone w wypożyczalni, we flocie firmowej czy na postoju taksówek odbijają się na stanie wnętrza, zawieszenia i układu napędowego. Zdarza się, że auto stanowi zabezpieczenie kredytu albo nadal jest w leasingu, a dokumenty pozwalają to wykryć. Informacja o kradzieży odnotowana w historii pojazdu wstrzymuje zakup, dopóki sprawa nie zostanie wyjaśniona. Nawet poważną kolizję po fachowej naprawie trudno dostrzec na lakierze, a ślad po niej zostaje zwykle tylko w historii auta.
Bateria hybrydowa zużywa się z wiekiem, dlatego test jej pojemności w serwisie to rozsądny krok przed zakupem. Jeśli silnik ma pasek rozrządu, jego wymianę najlepiej potwierdza faktura, bo zaniedbanie może skończyć się poważną awarią. Szarpnięcia przy ruszaniu albo spóźniona reakcja na gaz to objawy, przy których skrzynia wymaga diagnostyki. Wycie lub drgania przy przyspieszaniu mogą w aucie z napędem na obie osie oznaczać zużycie wału napędowego lub mechanizmów różnicowych.
Samochód jest wystawiony jako nieuszkodzony, a historia pojazdu pozwala sprawdzić, czy wcześniej nie zgłaszano szkód.
VIN tego samochodu to JTJCJBGA202003147. Po numerze VIN odnajduje się wpisy dotyczące auta, nawet jeśli kilka razy zmieniało ono właściciela i tablice rejestracyjne. Rozbieżność między numerem w dokumentach a tym na nadwoziu to powód, żeby zawiesić rozmowy do czasu wyjaśnienia sprawy.
Raport zbiera w jednym miejscu to, co odnotowano pod danym numerem VIN: przebiegi, szkody, rejestracje czy wpisy o kradzieży. Z wpisów nie wynika, czy naprawy wykonano fachowo, ani jak zużyte są opony, hamulce i zawieszenie. Przed podpisaniem umowy warto umówić przegląd przedzakupowy w niezależnym serwisie, na co rzetelny sprzedający zwykle się zgadza.
Zanim dojdzie do umowy, dane z ogłoszenia najlepiej zestawić z historią zapisaną pod numerem VIN. Używany samochód zawsze niesie pewne ryzyko, ale wiedza o jego przeszłości wyraźnie je ogranicza.